Zamach na strzelectwo w Polsce czyli rządowy projekt ustawy.


Pismo o takiej treści skierowaliśmy dziś do MSWIA  Tekst zredagowany na szybko w oparciu o dostępne w sieci analizy proponowanych zmian za zgodą autora, nie jesteśmy na liście podmiotów wyznaczonych do konsultacji, ale chcemy się do tego odnieść bo lepiej zrobić cokolwiek, niż nic nie robić.

Jak pewnie wiecie już rząd próbuje okrężna drogą poprzez przepisy zmieniające inną ustawę wprowadzić niekorzystne zmiany w ustawie o broni i amunicji Zmiany te cofają nas o lata świetlne do tyłu, ba sam sposób wprowadzenia zmian jest mocno kontrowersyjny: 8 sierpnia został wskazany termin 10 dni dla organizacji społecznych i przedsiębiorców, gdy tymczasem inne strony mają czas 21 dni na wyrażenie opinii? Jest okres urlopowy, zostało udostępnionych około 20 nowych dokumentów liczących dziesiątki stron – wymaga to czasu na analizę i sporządzenie stanowiska do projektu znacząco różnego i posiadającego nową Opinię Skutków Regulacji oraz nowe Tabele Zgodności.

Nie możemy tego tak zostawić bez echa, dlatego zachęcamy wszystkich do aktywności w stosunku do polityków i autorów projektu, piszmy i pytajmy dlaczego chce się nas rozbroić, zniszczyć strzelectwo historyczne?

Tu dowiecie się więcej:

http://gunblog.eu/2018/08/w-glowie-sie-nie-miesci/
http://trybun.org.pl/2018/08/12/na-100-lecie-niepodleglosci-ustawa-o-radykalnym-rozbrojeniu-polakow-aby-mogli-sie-czuc-bezpiecznie-w-swojej-ojczyznie
https://zzss.pl/index.php/home/archiwum-aktualnosci/132-zzss/407-zlo-z-brukseli-dotarlo-skandaliczne-zmiany-w-uobia

 

Wrocław, 13.08.2018

 

W odpowiedzi na pismo z dnia 8.08.2018r  DP-WL-0231-24/2016/WR w sprawie konsultacji społecznych proponowanych zmian w ustawie o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym i wprowadzanych tą ustawa zmian w Ustawie o Broni i Amunicji przekazujemy, jako organizacja społeczna  nasza opinię co do proponowanych zmian, zaznaczając jednocześnie iż jest to nasza wstępna opina z uwagi na skandalicznie krótki termin na analizę proponowanych zmian w ważnej dla środowiska strzeleckiego ustawie.

Przechodząc do meritum: (nasze uwagi do projektu)

w art. 4:

  1. c)  ust. 3 otrzymuje brzmienie:

„3. W rozumieniu ustawy amunicją jest nabój scalony lub rozdzielnego ładowania do strzeleckiej broni palnej.”

Czyli wg projektu amunicją NIE są: naboje do broni sygnałowej i broni gazowo-alarmowej, wątpliwości można mieć, czy definicja ta obejmuje amunicję ślepą (gdyż nie posiada ona pocisku, więc nie jest to stricte amunicja scalona).
Co to jest amunicja rozdzielnego ładowania? Czy amunicją taką jest tzw. patron czyli konstrukcja z papieru prochu przybitki np. filcowej i pocisk? Czy też amunicja w typie Sharps metalowa łuska z prochem, przybitką i pociskiem bez materiału inicjującego w tym przypadku kapiszona? Czy też może każdy z tych elementów oddzielnie?

art. 5 otrzymuje brzmienie:

(…)

  1. Istotnymi komponentami broni są: lufa, szkielet, komora zamkowa, w tym górna i dolna komora zamkowa, bęben lub zamek strzeleckiej broni palnej.

 

Poprzednio były to: szkielet broni, baskila, lufa z komorą nabojową, zamek, komora zamkowa oraz bęben nabojowy.

Istotnym komponentem staje się lufa bez komory nabojowej. Teraz za lufę będzie można uznać każdą gładką rurę o wewnętrznej średnicy 18,5 mm lub 15,6 mm, gdyż odpowiadają one parametrami lufom broni gładkolufowej (kaliber 12 ga i 20 ga).

Baskila, będąca dość ważną częścią w broni łamanej, już istotnym komponentem nie będzie.

Co to jest dolna komora zamkowa? W terminologii angielskiej, występuje “upper receiver” oraz “lower receiver”, W polskiej terminologii bronioznawczej o ile “upper receiver” to faktycznie komora zamkowa, to “lower receiver” nazywa się komorą spustową. I dotychczas istotną częścią broni nie był i zresztą dalej nią nie jest. Nie da się na bazie samej komory spustowej stworzyć urządzenia zdolnego do wystrzelenia naboju.

w art. 6:

  1. b)  dodaje się ust. 3 w brzmieniu:

„3. Zabronione jest posiadanie amunicji wytworzonej niefabrycznie, w tym

także takiej, do której wytworzenia wykorzystywane są fabrycznie nowe komponenty amunicji, z wyłączeniem amunicji wytwarzanej na własny użytek przez osoby posiadające pozwolenie na broń w celu łowieckim, kolekcjonerskim, sportowym lub szkoleniowym.”

 

Po pierwsze jest to powtórzenie art. 10 pkt. 6 ust. 4 (pozostaje on niezmieniony). Po drugie mamy kolizję, nowy przepis wymienia:

osoby posiadające pozwolenie na broń w celu łowieckim, kolekcjonerskim, sportowym lub szkoleniowym

A powtórzony w art. 10:

osoby posiadające pozwolenie na broń myśliwską, sportową lub kolekcjonerską.

Dotychczas utarło się, że pozwolenie w celu, a pozwolenie na broń np. sportową to 2 osobne byty prawne, i tak można mieć pozwolenie w celu kolekcjonerskim na broń sportową, pozwolenie w celu szkoleniowym na broń myśliwską – osobne kwestie celu wydania pozwolenia i kategorii broni ją obejmującej, związane przede wszystkim ze zwolnieniem z egzaminu.

Tu “pozwolenie w celu”, tam “na broń myśliwską itp.” (a więc niezależnie od celu wydania pozwolenia). Tu mamy cel szkoleniowy, tam nie.

13)  strzelecka broń palna – jest to przenośna broń palna wyposażona w lufę, która jest przeznaczona do miotania pocisku lub może zostać przerobiona tak, aby miotała pocisk w wyniku działania energii produktów uzyskanych z reakcji chemicznej ładunku miotającego, o najmniejszej średnicy części prowadzącej przewodu lufy poniżej 20 mm za wyjątkiem granatników i broni sygnałowej, przy czym broń uznaje się za możliwą do przerobienia w celu miotania pocisku w wyniku działania energii produktów uzyskanych z reakcji chemicznej ładunku miotającego, jeżeli ma wygląd broni palnej oraz ze względu na swoją budowę lub materiał, z którego jest wykonana, może zostać przerobiona w tym celu;

Czyli kluczowe dla przeróbki są (warunki występujące łącznie): wygląd oraz budowa lub materiał (dla przypomnienia, w logice łącznik “lub” oznacza “i/albo”). Czyli wystarczy jeśli przeróbka nie będzie wyglądała jak broń palna i już strzelecką bronią palną nie jest.

19)  strzelecka broń palna samoczynno-samopowtarzalna – jest to strzelecka broń palna, w której przeładowanie następuje automatycznie po każdym strzale i która umożliwia strzelanie zarówno ogniem ciągłym, seryjnym, jak i pojedynczym;

Czyli jeśli jakaś broń nie umożliwia strzelania ogniem seryjnym, a tylko ciągłym i pojedynczym, bronią samoczynno-samopowtarzalną nie jest. To dobra zmiana, bo konstrukcji ze wszystkimi 3 opcjami jest bardzo niewiele, za to 2 znacznie więcej.

w art. 9:

  1. a) ust. 1 i 2 otrzymują brzmienie:

(…)

  1. Broń palną pozbawioną cech użytkowych, broń sygnałową, broń gazowo-alarmową o kalibrze powyżej 6 mm, broń palną rozdzielnego ładowania przystosowaną do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego, wytworzoną przed 1900 r. lub jej reprodukcje można posiadać na podstawie karty rejestracyjnej broni, wydanej przez właściwego ze względu na miejsce stałego pobytu zainteresowanej osoby lub siedzibę zainteresowanego podmiotu komendanta       

wojewódzkiego Policji, a w przypadku żołnierzy zawodowych – właściwego komendanta oddziału Żandarmerii Wojskowej.

Czyli czarnoprochowce i gazówki na kartę rejestracyjną
To jest zmiana nieakceptowana przez środowiska strzeleckie, która całkowicie zabije uprawiania strzelectwa czarnoprochowego! A w dniu wejścia w życie ustawy uczyni kilkadziesiąt tysięcy Polaków przestępcami bo brak jest tu przepisów przejściowych.

uchyla się ust. 7

Czyli pozwolenia do: ochrony osobistej oraz ochrony osób i mienia nie będą już stanowić jednocześnie pozwolenie na broń gazową i alarmową (teraz: sygnałową).

w art. 10:

  1. a) ust. 4 otrzymuje brzmienie:

„4. Pozwolenie na broń, wydane w celach, o których mowa w ust. 2, uprawnia do posiadania następujących rodzajów broni i amunicji do niej:   

  • 1)  do celów ochrony osobistej:
    • a)  krótkiej strzeleckiej broni palnej powtarzalnej i samopowtarzalnej w postaci rewolwerów lub pistoletów,

 

Czyli dla przypomnienia, lufa do 300 mm lub całkowita długość poniżej 600 mm. Ale bez limitu maksymalnego kalibru, jak było dotąd (byle poniżej 20 mm), więc wreszcie można będzie mieć Desert Eagle .50AE! Zdecydowanie na plus.

2)  do celów ochrony osób lub mienia:

  1. a)  broni, o której mowa w pkt 1,
  2. b)  krótkiej strzeleckiej broni palnej w postaci pistoletów samoczynno-samopowtarzalnych o kalibrze od 6 mm do 12 mm,
  3. c)  strzelb z gładkościennym przewodem lufy powtarzalnych lub samopowtarzalnych o kalibrze wagomiarowym 12,
  4. d)  strzeleckiej broni palnej w postaci karabinków samoczynnych albo samoczynno-samopowtarzalnych o kalibrze od 5,45 mm do 7,62 mm,
  5. e)  sampowtarzalnej krótkiej strzeleckiej broni palnej innej niż broń palna kategorii A pkt 7 ppkt 1;

 

W b) wychodzi ułomność definicji broni samoczynno-samopowtarzalnej (musi mieć wszystkie 3 tryby). Dodatkowo te PM nie mogą być dłuższe niż 600 mm (żegnajcie HK MP5 ze stałą kolbą).

W c) dochodzi możliwość używania strzelb samopowtarzalnych (wcześniej tylko powtarzalne). In plus.

W e) odwołanie dotyczy punktu załącznika, mówiącego o broni z magazynkami powyżej 20 naboi. Ponieważ mamy tu “innej niż”, więc ergo musi mieć mniej niż 20.

W celach łowieckich, sportowych, szkoleniowych, rekonstrukcji historycznych, kolekcjonerskich lub pamiątkowych – wyłącznie zmiany redakcyjne, realnie nie zmienia się nic (np. u sportowców dalej zostają maksymalne limity kalibrów). Co to jest:  “lufy gładkościenne i bruzdowane” ?

w ust. 5:

– pkt 1 otrzymuje brzmienie:

1) strzeleckiej broni palnej samoczynnej i samoczynno-samopowtarzalnej;               

1a) broni kategorii A pkt 6-9;

Ustęp 5 obejmuje kategorie broni, na jakie pozwolenie nie może być wydane. Wraca jak bumerang ułomność definicji broni samoczynno-samopowtarzalnej.

Przywołana kat. A, 6-9 to:

  1. Samoczynna strzelecka broń palna, która została przerobiona na samopowtarzalną strzelecką broń palną.

Szczęśliwie tylko samoczynna (a nie: samoczynno-samopowtarzalna). Więc koniec z cywilnymi rkm-ami, ckm-ami, które w oryginale miały wyłącznie ogień ciągły.

Tutaj (i w dalszych przypadkach) dochodzi jeszcze jedna kwestia: co z bronią, która na rynku już funkcjonuje, jest zarejestrowana, a nie spełnia tych kryteriów? Są to de facto prawa nabyte, czyli obecni posiadacze dalej mogą ją mieć, ale należy zwrócić uwagę, że od tej chwili jest to broń praktycznie niesprzedawalna, można ją zbyć tylko podmiotom koncesjonowanym lub zezłomować.

  1. Każda z poniższych rodzajów samopowtarzalnej strzeleckiej broni palnej centralnego zapłonu:

1) krótka strzelecka broń palna, pozwalająca na wystrzeliwanie ponad 21 nabojów bez przeładowania, jeżeli mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 20 nabojów stanowi część tej broni lub jeżeli odłączalny mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 20 nabojów jest do niej wprowadzony;

2) długa strzelecka broń palna, pozwalająca na wystrzeliwanie ponad 11 nabojów bez przeładowania, jeżeli mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 10 nabojów stanowi część tej broni lub jeżeli odłączalny mechanizm ładujący o pojemności przekraczającej 10 nabojów jest do niej wprowadzony.

 

Brak słów. Brak wyjątków. Szczególnie radośnie robi się ze strzelbami, gdzie ten sam magazynek może umożliwić załadowanie 10 nabojów długości 76 lub 12 nabojów długości 63,5, taka strzelba Shroedingera, równocześnie spełnia i nie spełnia te warunki. IPSC oraz 3-guny, w konkurencjach z karabinami i strzelbami . Tu całkowicie odpadnie opcja uprawienia tego sportu.

 

  1. Samopowtarzalna długa strzelecka broń palna (strzelecka broń palna, która jest pierwotnie przeznaczona do strzelania z ramienia), którą można zmniejszyć do długości mniejszej niż 60 cm bez utraty funkcjonalności dzięki zastosowaniu kolby składanej lub teleskopowej lub kolby, którą można usunąć bez użycia narzędzi.

Żegnaj AKS-74U, żegnajcie AR-y z lufami 8.5” lub krótszymi (chyba że kolba nie da się zsunąć), a może i 10.5”, bo przecież kolbę można zdjąć bez narzędzi.

  1. Każda strzelecka broń palna sklasyfikowana w niniejszej kategorii po przerobieniu jej na broń do strzelania ślepymi nabojami, wystrzeliwania substancji drażniących, innych substancji aktywnych lub nabojów pirotechnicznych albo na broń salutacyjną lub akustyczną.

To już drobiazgi. Broń dla rekonstruktorów nie będzie mogła mieć źródła w prawdziwych konstrukcjach spełniających któryś z powyższych warunków.

w ust. 6 pkt 2 otrzymuje brzmienie:

„2) amunicji z pociskami klasyfikowanymi przez producenta albo wytwórcę jako przeciwpancerne lub o podwyższonej przebijalności, oraz takich których rdzenie będą charakteryzowały się twardością równą lub wyższą niż 50 HRC, a także pocisków do takiej amunicji;”,

Bardzo, bardzo dobra zmiana. Koniec z “rdzeniem wykonanym z materiału twardszego niż stop ołowiu”, wreszcie precyzyjna definicja. Szkoda, że nie rozwiązano przy okazji kwestii pocisków smugowych w punkcie wyżej i dalej jest nieostra definicja “innych substancji zagrażających”.

ust. 9 otrzymuje brzmienie:

  1. Za noszenie broni uznaje się każde przemieszczanie się z bronią, w tym przewożenie broni i amunicji w pojeździe przez jej posiadacza.

Koniec szczęścia. Zupełnie nowa definicja. A teraz kuriozum, przypomnijmy ustęp 8:

  1. Zabrania się noszenia broni posiadanej na podstawie pozwolenia do celów kolekcjonerskich lub pamiątkowych bez zgody właściwego organu Policji.

Czyli: kolekcjoner lub pamiątkowiec aby wynieść broń z domu, musi najpierw uzyskać zgodę organu Policji. Serio. Tak to ma wyglądać wg tych zapisów. Nie pojedzie się na strzelnicę, do rusznikarza, na wystawę, jeśli wcześniej organ Policji na to nie zezwoli. Może dadzą zgodę bezterminową, może każdorazowo trzeba będzie o nią występować, to się dopiero okaże. Trochę to również komplikuje kwestię zakupu, bo jak tu przywieźć broń do domu, skoro jest zakaz przemieszczania się z nią?

  1. e)  dodaje się ust. 10-15 w brzmieniu:
  2. Broń posiadaną na podstawie pozwolenia do celów ochrony osobistej można nosić załadowaną.

Tu wszystko jest oczywiste.

  1. Broń posiadaną na podstawie pozwolenia do celów łowieckich można nosić tylko rozładowaną, poza wykonywaniem polowania oraz używaniem broni na strzelnicy.

Czyli koniec z noszeniem załadowanej broni w swoim obwodzie łowieckim.

  1. Broń posiadaną na podstawie pozwolenia do celów kolekcjonerskich, sportowych, szkoleniowych oraz broń palną rozdzielnego ładowania przystosowaną do strzelania wyłącznie przy użyciu prochu czarnego oraz jej reprodukcje można nosić tylko

rozładowaną, poza używaniem jej na strzelnicy.

I mamy piękną kolizję z ustępem 8. tego samego punktu w przypadku kolekcjonerów. Czy autorzy aby czytali uważnie swoje dzieło?

  1. Broń posiadaną na podstawie pozwolenia do celów pamiątkowych można nosić tylko rozładowaną.

Ponownie kolizja z ust. 8.

  1. Broń posiadaną na podstawie pozwolenia do celów rekonstrukcji historycznej można nosić tylko rozładowaną, poza używaniem jej w czasie i miejscu przygotowywania i trwania imprez rekonstrukcji historycznej.   

Tu wszystko jest oczywiste.

  1. Za broń rozładowaną uznaje się broń bez naboju w komorze nabojowej, jak również z niezaładowanym bębnem lub urządzeniem ładującym lub bez podpiętego magazynka.

Czyli załadowany magazynek niepodpięty do broni będzie legalny.

w art. 11:

  1. a) uchyla się pkt 1

Czyli znowelizowana ustawa będzie również dotyczyć gromadzenia broni w zbiorach muzealnych. Oj, dużo zabytków może trafić do huty.

w art. 11:

pkt 3-5 otrzymują brzmienie:

„3) używania broni sygnałowej i broni gazowo-alarmowej do celów wzywania pomocy, ratowniczych, poszukiwawczych oraz przez osoby uprawnione do sygnalizacji zawodnikom rozpoczęcia konkurencji sportowej w trakcie zawodów sportowych, jeżeli wymaga ona takiej sygnalizacji;

A co z używaniem broni gazowej do obrony? W momencie gdy gazówki wyleciały z kategorii ochrony osobistej i zostały scalone z bronią sygnałową, wskazane byłoby określenie możliwości i zasad ich użycia w celach obronnych.

pkt 10 i 11 otrzymują brzmienie:

„10) posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, przystosowanej do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego, wytworzonej przed 1900 r. Lub jej reprodukcji;

11) posiadania broni gazowo-alarmowej.

Czyli podniesienie granicy czarnoprochowców z 1885 r. do 1900 r., ale dalej wyłącznie rozdzielnego ładowania. Wciąż bez pozwolenia, ale wedle innych zapisów, z obowiązkiem rejestracji. Tak samo broń gazowo-alarmowa.

art. 13 otrzymuje brzmienie:

Art. 13. 1. Nabywca broni jest obowiązany zarejestrować ją w ciągu 5 dni od dnia nabycia. Obowiązek rejestracji nie dotyczy przypadków, o których mowa w art. 11 pkt 7, 8 i pkt 11 w zakresie broni gazowo-alarmowej o kalibrze do 6 mm.

Niestety zostaje 5 dni.

Ta rejestracja wcześniej NIE dotyczyła: muzealników, podmiotów koncesjonowanych, broni przekazanej do wykonania/potwierdzenia BPCU, paralizatorów do 10 mA, ręcznych miotaczy gazu obezwładniającego, czarnoprochowców do 1885 r., alarmowej o kalibrze do 6 mm.

Teraz NIE dotyczy: paralizatorów do 10 mA, ręcznych miotaczy gazu obezwładniającego, broni gazowo-alarmowej o kalibrze do 6 mm.

Czyli muzealnicy, podmioty koncesjonowane, potwierdzający BPCU (no oni nie nabywają, bo obecnie tylko potwierdzają), czarnoprochowcy oraz nabywcy broni gazowo-alarmowej o kalibrze ponad 6 mm – mają 5 dni od nabycia.

  1. Rejestracji broni dokonują organy właściwe do wydawania pozwoleń na broń i karty rejestracyjnej broni, o których mowa w art. 9 ust.1-4, po okazaniu rejestrowanej broni.

Czyli od teraz oprócz książeczki i umowy/faktury, będziemy tachać do WPA broń. Niniejszym opcja rejestracji zdalnej (przez pocztę) raczej odpada. Tylko co mają zrobić ci biedni kolekcjonerzy, którym nie wolno przemieszczać broni?

  1. Zarejestrowana może być tylko broń palna uprzednio oznakowana zgodnie z przepisami ustawy z dnia … o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym.

OK, broń pochodząca od koncesjonowanych sprzedawców zapewne będzie prawidłowo oznakowana (już pal sześć rycie w zabytkach). A co z bronią z rynku wtórnego? Jeśli nie będzie ona prawidłowo oznakowana, nie może zostać zarejestrowana (organ musi odmówić), jeśli ktoś kupi broń bez właściwych oznaczeń, ma 5 dni na oznaczenie i rejestrację. Jak się tego nie sprawdzi przed zakupem, można wpakować się w niezłe kłopoty. A obecnie na rynku broni niespełniającej wymogów oznakowania jest multum, szczególnie czarnoprochowej.

  1. Broń pneumatyczna, broń sygnałowa, broń gazowo-alarmowa o kalibrze powyżej 6 mm, broń palnej rozdzielnego ładowania przystosowana do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego, wytworzona przed 1900 r. lub jej reprodukcja nie może być zarejestrowana na rzecz osoby, która:
  • 1)  nie ma ukończonych 18 lat;
  • 2)  nie przedstawi:
    • a)  orzeczeń, o których mowa w art. 15 ust. 3,
    • b)  informacji z Krajowego Rejestru Karnego stwierdzającej, że nie była ona skazana prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu.

Jest to duży krok wstecz w stosunku do obowiązujące ustawy.

w art. 15:

ust. 4 otrzymuje brzmienie:

  1. Osoba posiadająca pozwolenie na broń obowiązana jest raz na 5 lat przedstawić organowi właściwemu orzeczenia lekarskie i psychologiczne, o których mowa w ust. 3, wydane nie wcześniej niż 3 miesiące przed przedłożeniem organowi właściwemu. W przypadku wydania orzeczenia stwierdzającego, że nie spełnia ona przesłanek, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2–4 i że nie może dysponować bronią, lekarz upoważniony lub psycholog upoważniony są obowiązani zawiadomić o tym organ właściwy.

Teraz przy każdym rodzaju pozwolenia na broń będziemy mieli obowiązkowe badania co 5 lat. A więc i obowiązkowe 400 zł.

po ust. 8 dodaje się ust. 8a w brzmieniu:

8a. Do wydawania kart rejestracyjnych broni, o której mowa w art. 9 ust. 2, z wyłączeniem broni palnej pozbawionej cech użytkowych, stosuje się odpowiednio ust. 1 pkt 2-5, ust. 3-6 i 8.”,

Czyli przy rejestracji broni pneumatycznej, sygnałowej, broń gazowo-alarmowej o kalibrze powyżej 6 mm, broni palnej rozdzielnego ładowania przystosowana do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego, wytworzona przed 1900 r. lub jej reprodukcji stosuje się: zaburzenia psychiczne, psychologiczne, uzależnienia, stałe miejsce pobytu oraz zaświadczenie o badaniach przy wydaniu ORAZ co 5 lat (chyba że ochroniarz), wysyłanie na badania przez policję, nie dotyczy policjantów itp., badania na własny koszt. Jak przy broni palnej.

w art. 18:

  1. a) ust. 1 w pkt 4 kropkę zastępuje się średnikiem i dodaje się pkt 5 w brzmieniu:

„5) posiada mechanizmy ładujące do samopowtarzalnej broni palnej centralnego zapłonu lub do powtarzalnej broni palnej centralnego zapłonu, który to mechanizm może pomieścić ponad 20 nabojów, a w przypadku długiej broni palnej – ponad 10 nabojów.”;

Cofanie pozwoleń. Obligatoryjne!! Tak właśnie, jeśli ktoś ma pozwolenie na broń i posiada magazynek do jakiejkolwiek broni palnej centralnego zapłonu samopowtarzalnej lub powtarzalnej na ponad 20 sztuk lub broni długiej na ponad 10 sztuk – policja ma obowiązek cofnąć mu pozwolenie. Ale jak oddamy (sprzedamy, podarujemy) magazynki dziewczynie, kochance, sąsiadowi (i nie mają oni pozwolenia) – zupełnie nic im nie grozi. A magazynków spełniających te kryteria są na rynku dziesiątki tysięcy. Może setki. I każdy może sobie je kupić, w dowolnej liczbie. No chyba, że ma pozwolenie na broń, wtedy lepiej nie, bo to pozwolenie straci, jeśli zostanie na tym przyłapany.

Jest to kategoria penalizacji jak za: bycie psychicznie chorym, niezgłoszenie utraty broni, noszenie broni pod wpływem alkoholu (co w obowiązującej ustawie odnosi się do broni załadowanej).

I wychodzi, że można mieć magazynki na ponad 20 sztuk do pistoletów bocznego zapłonu, ale karabinków już nie.

Ponadto w dyrektywie UE jest mowa o: Artykuł 10

  1. Zasady dotyczące nabywania i posiadania amunicji muszą być takie same jak zasady dotyczące posiadania broni palnej, do której przeznaczona jest ta amunicja. Na nabycie MECHANIZMÓW ŁADUJĄCYCH do samopowtarzalnej broni palnej centralnego zapłonu, które mogą pomieścić ponad 20 nabojów lub ponad 10 nabojów w przypadku długiej broni palnej, zezwala się jedynie osobom, którym wydano pozwolenie na podstawie art. 6 lub pozwolenie, które zostało potwierdzone, odnowione lub przedłużone na podstawie art. 7 ust. 4a.

Jak  można to zaimplementować:

–  odnowić posiadaczom broni pozwolenia, można wyznaczyć jak w wypadku muzeów okres np 24 msc,

–  zdefiniować urządzenia ładujące jako urządzenia ładujące bo nie ma dla nich definicji. Na pewno nie są to magazynki.

–   uregulować zgodnie z dyrektywą – nabywanie tych urządzeń

ust. 3 otrzymuje brzmienie:

  1. Osobom posiadającym zarejestrowaną broń pneumatyczną, broń sygnałową, broń gazowo-alarmową o kalibrze powyżej 6 mm, strzelecką broń palną rozdzielnego ładowania przystosowaną do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego, wytworzonej przed 1900 r. lub jej reprodukcji, w przypadkach, o których mowa w ust. 1 pkt 2-4, unieważnia się kartę rejestracyjną broni.

Czyli za: należenie do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2–6 (zaburzenia psychiczne, psychologiczne, uzależnienia itd.), naruszenie obowiązku zawiadomienia o utracie broni, o którym mowa w art. 25, przemieszczanie się z rozładowaną bronią albo noszenie broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu itd.

w ust. 5 po pkt 1 dodaje się pkt 1a w brzmieniu:

1a) obowiązku oznakowania broni;

Czyli organ Policji może cofnąć pozwolenie za nieoznakowanie broni. Ale przecież posiadacz jak na razie nie ma obowiązku znakowania broni, jest zapis, że nieoznakowanej broni organ nie zarejestruje, obowiązek znakowania dotyczy podmiotów koncesjonowanych w osobnej ustawie. A więc tak mimochodem wprowadza się obowiązek znakowania broni przez posiadaczy?

ust. 7 i 8 otrzymują brzmienie:

  1. Osobom posiadającym zarejestrowaną broń pneumatyczną, broń

sygnałową, broń gazowo-alarmową o kalibrze powyżej 6 mm, strzelecką broń palną rozdzielnego ładowania przystosowaną do strzelania wyłącznie przy wykorzystaniu prochu czarnego, wytworzonej przed 1900 r. lub jej reprodukcji, w przypadkach, o których mowa w ust. 5 pkt 2-6, można unieważnić kartę rejestracyjną broni.

Szczęściarze z posiadaczy broni na kartę rejestracyjną, im nie mogą cofnąć za nieoznakowanie.

W art. 27 (Komendant Główny Policji, z zastrzeżeniem ust. 3, prowadzi rejestr zawierający)

  1. e) które posiadały pozwolenie na broń, w tym osób, którym cofnięto pozwolenie na broń;

(…)

  1. Dane osób, o których mowa w ust. 2 pkt 1 lit. e przechowuje się w rejestrze przez okres 30 lat od dnia wygaśnięcia lub cofnięcia pozwolenia na broń.

Jak to się ma do RODO i ochrony danych osobowych a zwłaszcza do prawa bycia zapomnianym?

art. 32 otrzymuje brzmienie:

  1. Osoba posiadająca pozwolenie na broń lub posiadająca broń podlegającą rejestracji, która nie wymaga pozwolenia na broń, jest obowiązana poinformować właściwy organ Policji o adresie przechowywania broni oraz o zmianie tego adresu w ciągu 14 dni.

Gdyby ktoś się przeprowadził, albo wyjechał z bronią na dłużej.\

w art. 37a po ust. 3 dodaje się ust 3a. w brzmieniu:

3a. Komendant wojewódzki Policji, w drodze decyzji administracyjnej, odmawia poświadczenia uprzedniej zgody przewozowej, jeżeli zachodzą okoliczności uzasadniające cofnięcie pozwolenia na broń lub osoba zamierza zakupić broń, która nie może zostać zarejestrowana.

Będą sprawdzać co tam kto chce zaimportować.

Art. 50a. Kto sprzedaje broń palną lub amunicję cudzoziemcowi, bez uprzedniego

uzyskania zezwolenia, o którym mowa w art. 43b ust. 3 podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Powyżej pominięty art. 43b o sprzedaży broni cudzoziemcom nakłada na sprzedającego obowiązek wystąpienia do Komendanta Głównego Policji o wydanie zezwolenia na transakcję.

w art. 51:

  1. a)  ust. 1 otrzymuje brzmienie:
    • „1. Kto bez wymaganej rejestracji posiada broń pneumatyczną lub broń o której
    • mowa w art. 9 ust. 2 podlega karze aresztu lub grzywny.”,
  1. b)  po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:

„1a. Tej samej karze podlega kto zbywa osobie nieuprawnionej broń wymieniona w ust.1 lub miotacz gazu obezwładniającego lub narzędzie albo urządzenie, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4.

Konsekwencje za posiadanie tego co teraz trzeba mieć zarejestrowane bez rejestracji (m.in. czarnoprochowce).

  1. Tej samej karze podlega, kto:

15) nie informuje o adresie przechowywania broni

16) nie przekazuje komendantowi wojewódzkiemu Policji informacji    o przeprowadzeniu pokazu lub prezentacji broni lub amunicji posiadanej na podstawie pozwolenia muzealnego

Czyli za niepoinformowanie o adresie przechowywania, areszt lub grzywna.

Czyli organizując pokaz broni np. na pikniku przy strzelnicy trzeba zawiadamiać o tym KWP?  Toż to produkowanie niepotrzebnych dokumentów i nikomu nie potrzebne do niczego.

Przepisy przejściowe

  1. Osoby które posiadają pozwolenie na broń, na które obecnie wymagana jest karta rejestracyjna broni zobowiązane są w okresie roku od dnia wejścia w życie ustawy nowej wystąpić o nieodpłatne wydanie karty danej broni. Po tym okresie pozwolenia wygasają. Do osób tych nie stosuje się przepisu art. 13 ust. 7 pkt 2 ustawy zmienianej w art. 135.

Czyli głównie dotyczy to posiadaczy gazówek.

  1. Osoby posiadające broń, o której mowa w art. 10 ust. 4 pkt 4 lit. d ustawy zmienianej w art. 135, w brzmieniu nadanym ustawą nową, zobowiązane są w okresie dwóch lat od dnia wejścia w życie ustawy nowej dokonać oznakowania i zarejestrowania broni.

Mowa tu o sportowcach posiadających broń czarnoprochową w ramach swojego pozwolenia.
Wraca temat oznakowania broni i nieszczęśliwych definicji istotnych części broni.

  1. Osoby lub podmioty posiadające broń na podstawie pozwolenia na broń lub świadectwa broni zobowiązane są dokonać oznakowania broni w okresie 3 lat od dnia wejścia w życie ustawy nowej, chyba że broń w tym okresie stanowi przedmiot obrotu, w takim wypadku broń należy oznakować przed dniem dokonania rejestracji przed organem Policji. O wykonaniu oznaczenia należy niezwłocznie poinformować właściwy organ.

Żeby jeszcze było określone w przepisach dotyczących posiadaczy broni o jakie oznakowanie chodzi, jakiej broni to dotyczy.

  1. Osoby posiadające pozwolenie na broń, które w dniu wejścia w życie ustawy nowej posiadały mechanizmy ładujące, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy zmienianej w art. 135 w brzmieniu nadanym ustawą nową, zobowiązane są w terminie 90 dni od dnia wejścia w życie ustawy nowej zwrócić te mechanizmy do organu właściwego do wydania pozwolenia na broń.

Mowa tu oczywiście o magazynkach 20 i więcej do pistoletów, 10 i więcej do broni długiej.

To może zacznijmy od podstaw, czyli wykładni językowej (za SJP PWN):

zwrócić — zwracać

  1. «oddać komuś jego własność»

Nie wiem ilu posiadaczy broni w Polsce jest dysponentami własności należącej do organów policji, ale myślę, że niewielu, pewnie w okolicach zera. Reszta raczej w posiadanie “mechanizmów ładujących” weszła drogą legalnego nabycia i pozostają ich (posiadaczy) wyłączną własnością, więc “zwrócić” je komukolwiek nie sposób. Być może ktoś tu miał na myśli wywłaszczenie, ale na coś takiego Konstytucja RP nakłada ograniczenia:

Art 21:

  1. Rzeczpospolita Polska chroni własność i prawo dziedziczenia.
  2. Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem.

Więc skoro nie może być mowy o zwrocie, nie ma podanych celów publicznych ani słusznego odszkodowania, ciężko się odnieść do tak pozbawionego uzasadnienia zapisu, wyglądającego na bardzo bezprawny.

Podsumowując:

 Projekt zawiera wiele błędów formalnych i nieścisłości wymienionych wyżej w tylko pobieżnej analizie proponowanych zmian, nie jest też zgodny z Konstytucją zmierzając do bezprawnego wywłaszczenia bez odszkodowania posiadaczy broni z ich własności.
Treść niektórych proponowanych zmian jest zdecydowanie niekorzystna dla środowiska strzeleckiego nie może być zaakceptowana w formie zaostrzania przepisów.

Jako stowarzyszenie domagamy się od Rządu zaniechania jakichkolwiek prac zmierzających do zaostrzenia prawa posiadania broni przez przestrzegających prawa Polaków, w szczególności prac mających za cel wdrożenie unijnej dyrektywy uchwalonej w dniu 17.05.2017 r.  Przypominamy iż Rząd Republiki Czeskiej zaskarżył dyrektywę to Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, do skargi przyłączyła się Polska. Czeski parlament odrzucił projekt ustawy, który miał zaostrzać prawo w Czechach do czasu rozpoznania skargi.

 

 

Zarząd Stowarzyszenia.